Przejdź do treści
← powrót do bloga

Sony PSX DVR: najdziwniejsze PlayStation 2, jakie powstało

Sony PSX DVR to prawdopodobnie najdziwniejsze PlayStation, jakie powstało, i jest spora szansa, że nigdy nie widzieliście go na żywo. Kombajn łączący nagrywarkę wideo z pełnoprawnym PlayStation 2, wydany wyłącznie w Japonii, z interfejsem, który dopiero trzy lata później trafił do PSP i PS3.

Sprzęt niesamowity, ale przez lata na tyle problematyczny, że wiele osób, ze mną włącznie, nie chciało go tknąć kijem. Japońskie napięcie, japońskie menu, dwa lasery, z których jeden zawsze pada, i dysk twardy, którego przez dwie dekady nie dało się wymienić na nic innego.

Moderzy rozwiązali w końcu każdy z tych problemów. W tym materiale przerabiam PSX-a na sprzęt, którego da się realnie używać w Europie: wymieniam zasilacz na 230 V, zastępuję padający dysk adapterem na kartę SD za 50 zł i wgrywam polskie menu. Przy okazji trzeba było pobawić się miernikiem, modelowaniem 3D i programatorem.

W skrócie

  • PSX to nie jest pierwsze PlayStation. To osobne urządzenie: nagrywarka DVD z twardym dyskiem i wbudowanym PlayStation 2.
  • Interfejs XMB, znany z PSP i PlayStation 3, zadebiutował właśnie tutaj, w grudniu 2003 roku.
  • Największa bolączka to dysk twardy z własnościowym zabezpieczeniem Sony. Gdy padnie, konsola traci cały system.
  • Gotowe rozwiązanie ATA Express kosztuje z wysyłką do Polski około 335 zł. Adapter IDE na microSD z wsadem od Daniela z kanału Reaper Box to 50 zł.
  • Po modyfikacji dostajemy PSX-a na 230 V, z polskim menu, biblioteką gier na karcie SD i obejściem uszkodzonego lasera.

PSX to nie jest PlayStation 1

Zacznijmy od sprostowania, bo to się myli wszystkim, łącznie ze mną. Określenie „PSX” przez lata funkcjonowało jako potoczna nazwa pierwszego PlayStation i sam do tego zamieszania dołożyłem cegiełkę.

Tymczasem Sony PSX DVR to zupełnie inne urządzenie. Nagrywarka i odtwarzacz wideo ze zintegrowanym PlayStation 2, sprzedawana pod własną nazwą handlową. Mój egzemplarz to rewizja DESR-5100.

Czym właściwie jest PSX

Z poziomu menu mogliśmy na ten sprzęt zgrywać muzykę, wrzucać zdjęcia z aparatów Sony, nagrywać telewizję, przegrywać kasety VHS, a potem wypalić z tego płytę. Miłym dodatkiem było wbudowane PlayStation 2. Prawdziwy kombajn multimedialny, lata przed PlayStation 3.

Na tylnym panelu jest komplet złącz: Ethernet, wyjście optyczne TOSLINK, D-Terminal, wejścia i wyjścia analogowe, S-Video, antenowe i oczywiście porty na pady od PlayStation 2. Z przodu, poza eleganckim napędem szczelinowym, dwa sloty na karty pamięci PS1 i PS2, seria przycisków, USB i czytnik Memory Stick PRO.

Ciekawostka konstrukcyjna: czytnik Memory Stick jest podpięty wewnętrznie przez USB, dlatego na zewnątrz wyprowadzono tylko jeden port. To będzie miało znaczenie później, przy kopiowaniu gier.

Linia PSX zadebiutowała 13 grudnia 2003 roku modelami DESR-5000 i DESR-7000. Mój DESR-5100 to już druga fala, z lipca 2004.

ModelDyskPremieraCena startowa
DESR-5000160 GB13 grudnia 200379 800 jenów
DESR-7000250 GB13 grudnia 200399 800 jenów
DESR-5100160 GB1 lipca 200474 000 jenów
DESR-7100250 GB1 lipca 200495 000 jenów
DESR-5500160 GBgrudzień 200444 800 jenów
DESR-7500250 GBgrudzień 200459 800 jenów
DESR-5700160 GBkwiecień 200560 000 jenów
DESR-7700250 GBkwiecień 200580 000 jenów
Rewizje Sony PSX. Seria 5000 to modele podstawowe, seria 7000 dostawała większy dysk i lepsze wykończenie. Do tego istniał srebrny wariant DESR-5100S.

Skoro koncept był tak dobry, to dlaczego nikt z was nie miał tego pod telewizorem? Bo sprzęt był drogi i wyszedł wyłącznie w Japonii. A to pociąga za sobą łańcuch problemów.

Trzy problemy, przez które nikt go nie chce

Japońskie 100 V

PSX pracuje na napięciu 100 V. Wtyczka wygląda jak klasyczna ósemka, więc fizycznie wepniecie go do europejskiego gniazdka, tylko lepiej tego nie robić.

Najprostszym wyjściem jest konwerter napięcia, tak jak zrobiliśmy przy Saturnie. Na potrzeby pierwszego uruchomienia podałem 110 V z konwertera, żeby w ogóle sprawdzić, czy pacjent żyje. Docelowo poszedłem jednak dalej i wymieniłem cały wbudowany zasilacz na taki, który przyjmuje 230 V, dzięki czemu wszystko zostaje zamknięte w jednej obudowie.

Japońskie menu i region NTSC

Interfejs jest wyłącznie po japońsku, a konsola czyta tylko japońskie gry. Pierwsze da się rozwiązać polskim tłumaczeniem, którego autorem jest Daniel z kanału RepairBox. Drugie zdejmuje się MechaPwn-em, po czym PSX odpala dowolną grę wydaną na PS1 i PS2.

Dwa lasery i jeden punkt awarii

Tu robi się ciekawie, bo PSX ma w środku dwa osobne układy optyczne. Pierwszy, KWS-200A, przeprowadza wstępną kontrolę: sprawdza, jaki nośnik włożyliśmy. Dopiero potem przekazuje pałeczkę drugiemu, KHS-400C, który odpowiada między innymi za czytanie gier. Sony zrobiło to po to, żeby nie narażać laserów PS2 na pustą płytę, ale skutek uboczny jest taki, że powstał dodatkowy punkt awarii.

I ten pierwszy laser pada nagminnie. Wtedy konsola w ogóle nie wykrywa płyty, mimo że drugi laser jest całkowicie sprawny. Nowych KWS-200A nikt już nie produkuje.

Na szczęście z kartą z FreeMcBootem da się ten pierwszy laser pominąć. U mnie zadziałało: po chwili walki z komunikatem „Detecting Disk” system rozpoznał w końcu PS2 DVD i japońskie Need for Speed Underground 2 ruszyło tak, jak powinno.

Wymiana zasilacza na 230 V

Rozebranie PSX-a to trochę roboty: sporo śrubek i tasiemek. Nie jest to najtrudniejszy sprzęt do serwisu, ale też nie trywialny.

Nowy zasilacz jest fizycznie mniejszy od oryginalnego, więc trzeba było wymodelować mocowanie. Zrobiłem to metodą, której wcześniej nie stosowałem: wrzuciłem zdjęcie referencyjne oryginalnej płytki do programu do modelowania. Oryginalne PCB ma mnóstwo dziwnych wcięć, więc obrysowanie zdjęcia okazało się prostsze niż mierzenie wszystkiego suwmiarką.

Finalnie wyszła tacka z otworami w tych samych miejscach co oryginalny zasilacz, a na niej podpórki z gwintami pod nowy moduł.

Została jeszcze jedna rzecz. W PSX-ie są specjalne piny, na które nasadzało się oryginalny zasilacz. Marcel przygotował kabelek łączący nowy zasilacz z tymi pinami, jedną wtyczkę udało się kupić, a drugą wymodelował do druku. Dla spokoju ducha sprawdziliśmy jeszcze miernikiem, czy nowy zasilacz podaje takie same napięcia jak oryginał. Wszystko się zgadzało.

Przed montażem poszło jeszcze sprężone powietrze, żeby pozbyć się dwudziestoletniego japońskiego kurzu. Potem tylko uważać na polaryzację i temat mamy z głowy.

Ramkę montażową można pobrać za darmo tutaj: https://www.printables.com/model/1842758-sony-psx-dvr-mean-well-eps-65-psu-mount

Dysk twardy, czyli największy problem PSX-a

W środku siedzi trzyipółcalowy dysk IDE, u mnie Seagate, który ma już ponad dwadzieścia lat. Te dyski padają jak muchy, a gdy padną, znika cały system. Zostaje czarny ekran i sprzęt, z którego praktycznie nie da się korzystać. Z kartą FreeMcBoot odpalicie jeszcze gry, ale to wszystko.

Nasuwa się oczywiste pytanie: to wymień ten dysk na SSD, kartę SD albo cokolwiek innego. Problem w tym, że przez wiele lat było to niemożliwe, bo nikt nie wiedział, na czym polega zabezpieczenie blokujące obce dyski.

Jak PSX rozpoznaje „swój” dysk

Zagadkę w końcu rozgryziono i mechanizm jest elegancki w swojej złośliwości. PSX oczekuje własnościowej komunikacji, której nie ma w standardzie ATA:

  1. Przy każdym starcie konsola wpisuje wartość EC do rejestru features, a potem wydaje komendę 8E. I tu jest haczyk, bo 8E nie istnieje w standardzie ATA.
  2. Adapter odpowiada statusem D0, czyli zajęty.
  3. Chwilę później status zmienia się na 58, czyli dane gotowe do odbioru.
  4. Leci transfer: 256 szesnastobitowych słów, czyli równo 512 bajtów. To nie jest zwykły odczyt sektora, tylko osobna, firmowa odpowiedź identyfikacyjna. Pierwsze 128 bajtów to identyfikacja, pozostałe 384 bajty to same zera, czyli wypełniacz.
  5. Na koniec leci status 50 bez błędu i konsola uznaje dysk za swój.

Ciekawostka: konsola przeprowadza tę procedurę dwa razy pod rząd przy każdym uruchomieniu. Jeden przebieg jej nie wystarczy.

335 zł kontra 50 zł

Grupa, która rozpracowała ten mechanizm, sprzedaje gotowe urządzenie o nazwie ATA Express. Działa, ale kosztuje 70 dolarów, a z wysyłką do Polski wychodzi około 90 dolarów, czyli mniej więcej 335 zł. I to nie licząc opłat celnych, bo sprzęt idzie spoza Europy.

Z jednej strony sporo kasy, z drugiej sprzęt jest niszowy, więc może warto. Tylko czy nie dałoby się taniej?

Takie samo pytanie zadał sobie Daniel i przygotował wsad, który zmienia zwykły, popularny adapter IDE FC1307A na microSD za jakieś 50 zł w emulator dysku z PSX-a. Wystarczy przeprogramować kość, żeby obsługiwała opisane wyżej polecenia Sony.

RozwiązanieKosztWymagania
ATA Expressok. 335 zł z wysyłką, bez cłakupić i wpiąć
Adapter IDE na microSD + wsad Danielaok. 50 złprogramator i dostęp do kości na płytce
Oryginalny dysk0 zł, dopóki żyjeponad 20 lat na karku
Opcje wymiany dysku w Sony PSX.

Flashowanie adaptera

Daniel przyjechał z programatorem XGecu T76, który wspiera około czterdziestu tysięcy układów i sprawdza się jako podręczne narzędzie praktycznie do wszystkiego.

Sam proces zajmuje dosłownie minutę, ale warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy. W sofcie programatora trzeba wybrać właściwy układ i upewnić się, że zgadza się rozmiar. Interesuje nas kość oznaczona U4. Ma ona w rogu kropkę oznaczającą pin pierwszy i to według niej orientujemy klips, w którym pierwszy pin jest wyprowadzony czerwonym kabelkiem.

Dobrą praktyką jest najpierw zczytanie zawartości kości, żeby sprawdzić, czy klips siedzi poprawnie, i zapisanie oryginalnego pliku bin. Dopiero potem ładujemy nowy wsad i programujemy.

Flashowanie adaptera FC1307A

Montaż

Adapter trzeba jeszcze jakoś zamocować. Można to było ugryźć na kilka sposobów, ale postawiłem na wykorzystanie oryginalnej ramki mocującej dysk, żeby nie dekompletować sprzętu. Wydrukowałem prostą tackę, która pozwala wpiąć adapter z przedłużką w szynę na oryginalnych śrubach. Modele wrzucam na Printables, więc korzystajcie śmiało, choćby i komercyjnie.

Potrzebny jest jeszcze przedłużacz IDE. Newralgiczny moment to zawinięcie taśmy w drugą stronę, żeby wszystko weszło w ramkę bez naprężeń.

Przeszczep się przyjął. Musiałem co prawda podłączyć górną klapę, bo pan wybredny bez niej nie chciał wystartować, ale konsola odpaliła do FreeMcBoota z karty.

Ramkę montażową można pobrać za darmo tutaj: https://www.printables.com/model/1842763-ide-to-sd-fc1307a-35-hdd-mount-for-sony-psx-desr-5

Adapter FC1307A na ramce montażowej dla dysku HDD 3,5 Cala

Instalacja systemu i polskie menu

Pusty emulator dysku to nadal pusty dysk, więc trzeba zainstalować system. W normalnych warunkach oznaczałoby to ręczne tworzenie partycji i kopiowanie plików, ale Daniel przygotował paczkę z instalatorem uruchamianym bezpośrednio na konsoli.

  1. Kopiujemy zawartość paczki na pendrive i wpinamy go do PSX-a.
  2. Z poziomu FreeMcBoota, z pozycji MASS, uruchamiamy wLaunchELF ze sterownikami do PSX-a.
  3. Wchodzimy na USB i odpalamy program PSX HDD Setup.
  4. Wybieramy rewizję sprzętu, u mnie pierwszą, czyli L1.
  5. Gdy instalator zakończy sprawdzanie, kopiowanie startuje kombinacją L1 + R1 + X.

Cały proces trwał u mnie krócej niż pięć minut. Wystarczy potem odciąć zasilanie, podłączyć ponownie i mamy system PSX-a na karcie pamięci, w dodatku po polsku.

To jest naprawdę duża sprawa. Problem, który przez lata był nierozwiązany, dziś ogarnia się w kwadrans.

Co daje odblokowany dysk

Rozwiązanie sprawy dysku to dopiero wierzchołek góry lodowej, bo od tego momentu z samym systemem można kombinować dużo śmielej, łącznie z pisaniem własnych aplikacji pojawiających się w menu.

Direct Disk, czyli obejście padniętego lasera

Pamiętacie problem z pierwszym laserem, przez który konsola nie wykrywa płyty? Daniel napisał aplikację Direct Disk. Klikamy ikonkę i nawet jeśli KWS-200A jest uszkodzony, system go pomija i startuje grę drugim laserem. Jeśli wcześniej zdjęliśmy blokadę regionalną MechaPwn-em, odpalicie w ten sposób dosłownie każdą grę wydaną na PS1 i PS2.

Do menu trafiły też popularne aplikacje homebrew: wLaunchELF, OPL i POPS.

Aplikacja Direct Disc przygotowana przez RepairBox

Biblioteka gier w interfejsie PSX-a

Żeby domknąć klamrą sens tego interfejsu, fajnie byłoby instalować gry na emulator dysku i widzieć je w menu tak jak na PSP czy PS3. Okazuje się, że da się to zrobić, a Daniel przygotował odpowiedni instalator. Na moment nagrywania nie jest jeszcze oficjalnie dostępny i czekają go pewnie jeszcze poprawki.

Na tym etapie instalator ogarnia gry z PlayStation 1 w formacie POPS oraz obrazy ISO gier z PlayStation 2. Wybieramy tytuł, wciskamy L1 + R1 + X i proces rusza. Po instalacji program sprawdza jeszcze sumy kontrolne.

Trzeba się jednak uzbroić w cierpliwość, bo PSX ma tylko USB 1.1 i transfery są, delikatnie mówiąc, skromne. Duke Nukem poszedł szybko, ale Need for Speed Most Wanted kopiował się ponad 90 minut.

Z plusów: gry lądują jako osobne partycje na karcie, więc w teorii można dopchnąć nośnik pod same limity. Daniel pracuje nad instalacją z MemCard PRO 2 i rozwiązań pochodnych, a w planach jest też ripowanie gier bezpośrednio z płyty albo kopiowanie z serwera NAS.

Need For Speed Most Wanted w XMB Sony PSX

Funkcje multimedialne: VHS i pułapka NTSC

Byłem ciekawy oryginalnych funkcji PSX-a, więc podłączyłem magnetowid. Z poziomu interfejsu konsoli faktycznie da się obejrzeć film z kasety, a nawet nagrać go na dysk.

Tylko obraz wychodził dziwny. Przyczyna jest prosta: PSX to sprzęt NTSC i oczekuje takiego sygnału analogowego. Mój magnetowid jest wprawdzie multisystem, ale dla kaset PAL podaje sygnał PAL i konsola nie wie, co z nim zrobić.

Po włożeniu kasety z Indianą Jonesem w NTSC wszystko śmiga i wyświetla się tak, jak powinno.

Nie udało mi się natomiast zgrać muzyki z płyty, bo do tego potrzebny jest sprawny pierwszy laser, a mój jest martwy.

PSX przechwytujący Indiana Jones z VHS w formacie NTSC

Podsumowanie

Co udało się naprawić

  • Zasilanie 230 V zamknięte w oryginalnej obudowie, bez zewnętrznego konwertera
  • Dysk zastąpiony kartą microSD za jedną szóstą ceny gotowego rozwiązania
  • System w języku polskim, zainstalowany w mniej niż pięć minut
  • Uszkodzony laser wykrywania płyt obchodzony programowo przez Direct Disk
  • Gry instalowane na kartę i widoczne w menu jak na PSP czy PS3

Co nadal boli

  • USB 1.1 sprawia, że kopiowanie jednej większej gry potrafi trwać półtorej godziny
  • Sprzęt jest NTSC, więc do nagrywania z magnetowidu potrzebujecie źródła NTSC
  • Część oryginalnych funkcji, jak zgrywanie muzyki z płyt, wymaga sprawnego pierwszego lasera
  • Tania wersja modyfikacji wymaga programatora, więc bez sprzętu albo znajomego z programatorem zostaje ATA Express

Werdykt

Jeśli chcecie po prostu grać w gry z PlayStation 2, kupcie zwykłą PS2. Taniej, szybciej, bez kombinowania.

Ale jako obiekt kolekcjonerski PSX przestał być przyciskiem do papieru. Kiedy problem dysku jest rozwiązany za rozsądne pieniądze, a zasilanie przerobione na europejskie, to jest sprzęt, który realnie można rozważyć do kolekcji. I co ważniejsze, nie siedzicie z tyłu głowy ze świadomością, że dwudziestoletni dysk może paść w każdej chwili.

Najczęstsze pytania

Czy PSX to to samo co pierwsze PlayStation?

Nie. „PSX” to potoczne, nieoficjalne określenie pierwszego PlayStation, ale Sony PSX DVR to osobne urządzenie z 2003 roku: nagrywarka wideo z twardym dyskiem i wbudowanym PlayStation 2, sprzedawana wyłącznie w Japonii.

Czy PSX zadziała w Polsce?

Nie bez przeróbek. Konsola pracuje na 100 V, więc potrzebujecie konwertera napięcia albo wymiany wbudowanego zasilacza na wersję 230 V. Sprzęt jest też NTSC, co ma znaczenie przy nagrywaniu sygnału analogowego.

Co zrobić, gdy w PSX padnie dysk twardy?

Dysk da się zastąpić emulatorem. Gotowe rozwiązanie to ATA Express za około 335 zł z wysyłką do Polski. Taniej wychodzi popularny adapter IDE na microSD za jakieś 50 zł, przeprogramowany wsadem obsługującym własnościowe polecenia Sony. Ta druga opcja wymaga programatora.

Dlaczego PSX nie wykrywa płyt?

Najczęściej dlatego, że padł pierwszy z dwóch laserów, ten odpowiedzialny za rozpoznanie nośnika. Drugi, czytający gry, bywa przy tym w pełni sprawny. Nowych układów KWS-200A już się nie produkuje, ale problem da się obejść programowo, kartą z FreeMcBootem albo aplikacją Direct Disk.

Czy to prawda, że XMB debiutował na PSX-ie?

Tak. Interfejs cross media bar, kojarzony powszechnie z PSP i PlayStation 3, pojawił się po raz pierwszy właśnie na PSX-ie w grudniu 2003 roku, czyli kilka lat przed tymi konsolami.

Ile miejsca ma dysk w PSX-ie?

Modele z serii 5000 dostawały 160 GB, a z serii 7000 250 GB. Wszystkie to trzyipółcalowe dyski IDE. Po wymianie na emulator pojemność zależy już od użytej karty pamięci. Według daniela działają pojemności od 64GB do 1TB.

Podziękowania

Ten materiał nie powstałby bez Daniela z kanału RepairBox. To on stoi za polskim tłumaczeniem, wsadem do adaptera, instalatorem systemu i aplikacją Direct Disc, a przy okazji przyjechał z programatorem i pokazał cały proces na kamerze. To gość, który wie o PSX-ie chyba wszystko.

← powrót do bloga